Sport

Fenomen MMA

MMA to obecnie jedna z najbardziej rozpoznawalnych i najchętniej oglądanych dyscyplin sztuk walki. Wzbudza ona też wielkie emocje, jedni ją kochają drudzy nienawidzą. Przyjrzyjmy się jej bliżej.

MMA, czyli?

Mixed Martial Arts, czyli w skrócie MMA tłumaczymy dosłownie jako mieszane sztuki walki. Oznacza to, że zawodnicy walczący w ramach tej dyscypliny mogą korzystać z technik używanych w różnych dyscyplinach, od boksu, przez karate, judo, muay tai po zapasy. Historycznie pierwowzoru moglibyśmy doszukiwać się w pankrationie, starożytnej greckiej dyscyplinie olimpijskiej, gdzie zawodnicy łączyli elementy boksu i zapasów. Współczesne znane nam MMA jest stosunkowo młodą dyscypliną sportu, mającą niecałe 30 lat. Pierwsze walki miały miejsce na początku lat 90 w Stanach Zjednoczonych. MMA w Polsce stało się popularne wraz z pojawieniem się w tej dyscyplinie Mariusza Pudzianowskiego, który to przyciągnął wielu widzów. Obecnie MMA w naszym kraju organizowane jest pod szyldem Konfrontacji Sztuk Walki-KSW założonej w 2004 roku.

 

Co przyciąga ludzi do MMA

W Polsce swoistym magnesem był „Najsilniejszy człowiek świata”, czyli Mariusz Pudzianowski. Niemniej jednak nie tylko postać tego byłego strongman’a przyciąga kibiców. W porównaniu do karate, judo czy nawet boksu MMA to sport bardzo widowiskowy. Wszystko to za sprawą jego brutalności. MMA jak każda inna dyscyplina sportu ma pewne określone zasady, tak jednak w jej przypadku są one na tyle liberalne, że wydaje się, iż sportowcy mogą zrobić praktycznie wszystko.
Duszenie, rzuty, dźwignie, walki na pięści, kopnięcia i wiele innych chwytów jest tutaj na porządku dziennym.

Brutalność i krwistość walki w połączeniu z całą otoczką, jak na przykład klatka, w której walczą zawodnicy, nadaje tej dyscyplinie niejako rzymskiego charakteru walk gladiatorów. Pobudzając w ludziach najbardziej skrywane pierwotne instynkty, rządzy krwi i przemocy, którą mogą zaspokoić oglądając takie widowisko. Ta przesadna brutalność jest też często podnoszona jako argument przeciwko MMA, pokazując zezwierzęcenie i odmawiając tej dyscyplinie niejako godności sportowej.

Kolejnym powodem tak silnego „przyciągania” tej dyscypliny, szczególnie wśród młodych ludzi, jest podobieństwo MMA do klasycznych walk ulicznych czy stadionowych. Ludzie ci czerpią wzorce i utożsamiają się z walczącymi, przenosząc obejrzane taktyki na kibicowskie ustawki.

Po trzecie cały „hype” na MMA pojawił się za sprawą mass mediów, które uznały tę dyscyplinę walki za bardzo dobry nośnik reklamy i bardzo szybko ją skomercjalizowały. Obecnie jest to jedna z najbardziej dochodowych dyscyplin sztuk walki, której zyski liczone są w milionach.

Przyszłość MMA

Trudno jednoznacznie określić jaka czeka przyszłość MMA w Polsce. Być może brak sukcesów Pudzianowskiego i jego odejście spowoduje spadek popularności. Z taką sytuacją mieliśmy już do czynienia w przypadku Formuły 1 i Roberta Kubicy. Być może jednak za sprawą wielkich nakładów ze strony reklamodawców i dość łatwego wejścia w tę dyscyplinę (wystarczą tylko rękawice bokserskie, ochraniacze i zapał) istnieje spora szansa, że sport ten „trafi pod strzechy” i stanie się popularny nawet na poziomie amatorskim.